poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Zestaw prosto z Chin

Czasem lubię sobie coś zamówić z Chin, zazwyczaj są to jakieś pierdółki typu: naklejki, długopisy, sticky notes, kolczyki, itp. Tym razem jednak przyszło coś konkretniejszego, postanowiłam zamówić zestaw do haftowania :o)


Za zestaw zapłaciłam jakieś śmieszne pieniądze - wyszło coś koło 16 zł z przesyłką. Zestaw składa się z kolorowego wzoru kanwy 14ct - fajnie zabezpieczonej przed pruciem, 2 igieł, posortowanej muliny i jakiegoś śmiesznego pisadła - nie wiem do czego :o)




Obrazek haftowało się bardzo przyjemnie, kolorki śliczne. Obrazek haftowało mi się na tyle dobrze, że niedawno zamówiłam kolejny do serii :o)







 Dziękuję ogromnie za wszystkie komentarze i odwiedziny :o)

sobota, 15 kwietnia 2017

Koszyczki

Nie szydełkowałam całe wieki :o) Gdy teraz wzięłam szydełko do ręki, okazało się, że zupełne zapomniałam jak nim operować, a uparłam się, że zrobię mini koszyczki :o) Zanim zorientowałam się, że coś robię nie tak, zrobiłam 3 koszyczki, nie wyglądały jednak tak jak w "przepisie", więc zaczęłam grzebać w internecie co i jak. Oczywiście wszystko od początku do końca robiłam źle. Dzięki zasobom internetu przypomniałam sobie jak się szydełkuje i ruszyłam do boju :o) Łącznie powstało 5 koszyczków, dwa powędrowały w ręce Pań przedszkolanek, reszta do przyjaciół. 













sobota, 8 kwietnia 2017

Jajka nadal niedoskonałe

Na ten rok mam dość robienia jajek wielkanocnych z haftem. W przyszłym roku mam zamiar zrobić kolejne podejście, ale tym razem na jajkach akrylowych, a nie styropianowych. Gdy robiłam serduszka akrylowe z haftem, wszystko wychodziło idealnie, więc może jajka akrylowe nadają się lepiej niż te styropianowe. 
A oto moje 2 jaja nieidealne, wyszło trochę równiej niż poprzednie, za to pomimo moich wielkich starań, haft przyklejony jest krzywo. Nie mam weny na kolejne podejście w tym roku, także te dwa jajka powędrują w ręce Pań przedszkolanek. 







poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Małe zakupy :o)

Poczyniłam ostatnio zakupy w pasmanterii Haftix, tak na prawdę chodził mi tylko po zakup gazetki z cudnym gratisem, ale wiadomo, żeby gazetka nie była samotna w paczce, trzeba dorzucić parę 
rzeczy.




W przesyłce znalazłam również gratisy :o)


Ostatnio nie jestem rozpieszczana przez wolne chwile, a haftować chce mi się ogromnie. Mam nadzieję, że ten stan niedługo minie i wreszcie usiądę z tamborkiem w ręku. Już nie mogę się doczekać. 

sobota, 25 marca 2017

Jajko niedoskonałe

Jak co święta, staram się dla Pań z przedszkola Matiego przygotować jakiś upominek. W tym roku zdecydowałam się spróbować zrobić haftowane jajko. Oj, jaka niezadowolona z efektu końcowego jestem! Starałam się bardzo przykleić idealnie materiały do jajka, ale wszędzie odstają. Doszłam do wniosku, że tak nieidealne jajo nie nadaje się aby je komuś sprezentować i zostaje w domu, ale nie spocznę, zabieram się za kolejne jaja - mam już plan :o)





Ostatnio również wróciłam troszkę do kolorowania :o)


A teraz ruszam do boju z kolejnymi jajkami :o)

poniedziałek, 20 marca 2017

Kolorowy kocur ~2~

Pierwszą odsłonę kolorowego kota prezentowałam jeszcze na starym blogu. Monotonnie się go haftuje, dlatego robię sporo przerywników :o)

Szablon stworzony przez Arianę | Technologia Blogger | X X