poniedziałek, 12 października 2020

Herb Legii

 Ukończyłam mój pierwszy haft po udarze. Na stojaku już się tworzy drugi:o) Wzór był banalnie prosty, ale haftowało się go dość przyjemnie. Już cieszy oko mojego przyjaciela szpitalnego :o)




Dziękuję wszystkim, za cudowne słowa wsparcia, motywują do dalszego działania.

piątek, 25 września 2020

Daję radę

 Powrót do rzeczywistości jest dość ciężki. wszystko robię  10x wolniej, 10x gorzej i 10x bardziej się męczę.Ale znalazłam sposób na haftowanie jedną ręką <3. Zamówiłam cudowny stojak do haftu i sprawdza się rewelacyjnie, Dodatkowo wyciągnęłam ramę do haftu, którą kiedyś zrobił mi tata i też się świetnie nadaje. Jedyny problem jaki napotykam to nawlekanie igły- wymaga to ode mnie wiele cierpliwości.






Zakupiłam również program Cross Stitch Saga, którym na razie jestem zachwycona.
Jedyny minus, że trzeba mieć wzory w formacie xsd.

Obecnie pracuję nad haftem dla szpitalnego przyjaciela- miłośnika Legii.



wtorek, 11 sierpnia 2020

Jeszcze żyję

 witam wszystkich  tu zaglądających. Dziękuję z całego serducha za wszystkie cudowne słowa wsparcia.Podnosiły mnie na duchu w trudnych chwilach.


Co u mnie?- nadal żyję.po 4 miesiącach wróciłam ze szpitala rehabilitacyjnegoo na tydzień do domu, potem ruszylam na kolejną rehabilitację. W piątek znów  wracam na tydzień do domu,  aby tym razem ruszyć do Koszalina dalej waczyć o sprawną lewą rękę. Niestety ona nadal nie działa.  A dokładniej dłoń.

Chodzę samodzielnie. Już raczej nie będę tańczyć,ale poruszam się samodzielnie. Nadal nie jestem w stanie haftować (co najbardziej mnie smuci), ale nadal kupuje nowe zestawy do haftu.

Po serii rehabilitacji czeka mnie zabieg na serce.

Cały czas mam nadzieja,  że moje życie wróci do normy, i będę jeszcze miała szanse wstawiać tu zdjęcia moich prac.


Jeszcze raz dziękuję wszystkim za cudowne słowa wparcia.


wtorek, 24 marca 2020

Życie do góry nogami

4 marca moje życie wywróciło się do góry nogami, doznałam poważnego udaru mózgu i wylądowałam w szpitalu.nie umiem chodzić,  Nie działa mi równieżlewa ręka co oznacza,  ze nie mogę haftować. Także będę mpmiałopóźnienie we wszystkich zabawachObecnie przebywam na rehabilitacji i ciężko walczę o powrót do sprawności

środa, 26 lutego 2020

Autko

Autko wyhaftowałam jeszcze w 2019 roku, ale oprawiłam je dopiero tydzień temu. Czemu? Nie mogłam znaleźć ramki, którą odłożyłam w miejsce "aby się nie zgubiła". Koniec końców musiałam kupić nową ramkę, a tamta zapewne świetnie się bawi z pozostałymi rzeczami, które odłożyłam tak "aby się nie zgubiły" :o). 
Autko powstało z rosyjskiego zestawu (które ostatnio uwielbiam <3).





wtorek, 18 lutego 2020

SAL z Marią Brovko (1)

Przeglądając ostatnio blogi zauważyłam, na paru z nich, cudownego liska. Okazało się, że na blogu Świry Rękodzieła ogłoszono nowy SAL - SAL z Marią Brovko. Jakże mogłam się oprzeć, Maria tworzy cudowne wzory, a lisek zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia. Okazało się, że na SAL można zapisać się w każdym momencie, a do końca pierwszego etapu pozostało około 2 tygodnie, także nie zwlekając dłużej, zapisałam się i jak tylko otrzymałam wzór - od razu wzięłam się do haftowania. I tak oto powstał pierwszy z sześciu obrazek w zabawie










Fantastycznie haftowało mi się tego liska. Z niecierpliwością czekam na kolejny etap zabawy :o)

czwartek, 13 lutego 2020

Szablon stworzony przez Arianę | Technologia Blogger | X X